
9 lutego startuje Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie. Potrwa 10 dni. Podczas imprezy wystąpią też polskie akcenty.
Z głośnych nazwisk na Berlinale spodziewani są: Meryl Streep, Angelina Jolie, Keanu Reeves, Robert Pattinson i Shah Rukh Khan.
Angelina Jolie zadebiutuje na Festiwalu jako reżyserka i zeprezentuje film "In The Land Of Blood And Honey", opowieść o wojnie w byłej Jugosławii i losie bośniackich kobiet.
Meryl Streep będzie nie tylko promować swój najnowszy film "Żelazna dama", historię nieugiętej brytyjskiej premier Margaret Thatcher, ale też odbierze honorowego Złotego Niedźwiedzia, którym Festiwal nagrodził ją za całokształt twórczości.
W Berlinie spodziewany jest również Antonio Banderas i Michael Fassbender. Zagrali razem w najnowszej produkcji Stevena Soderbergha "Haywire", która będzie miała specjalny pokaz w konkursowej części festiwalu.
Swój nowy film pokaże też Stephen Daldry, reżyser "Billy'ego Elliota" i "Godzin". "Strasznie głośno, niesamowicie blisko" to opowieść o 9-letnim chłopcu, który próbuje odkryć tajemnicę klucza powierzonego mu przez ojca, ofiarę.
Robert Pattinson, znany głównie z sagi "Zmierzch", w Berlinie pojawi się z okazji pokazu "Bel Ami". Zagrał w nim rolę prowincjusza George’a Duroy, który postanawia zrobić karierę wśród przepychu i zepsucia Paryża.
Shah Rukh Khan, najsłynniejszy aktor z Bollywood, przyjeżdża promować film "Don - The King Is Back" w reżyserii Farhana Akhtara – sequel cieszącego się dużą popularnością hitu "Don".
Dyrektor Berlinale Dieter Kosslick deklaruje, że przewodnim motywem tegorocznego festiwalu będą "różnego rodzaju przełomy", zwłaszcza te w dziejach państw i społeczeństw.
Szczególnie ujawni się to w sekcji konkursowej, w której o statuetkę Złotego Niedźwiedzia będzie walczyć 18 filmów. Wśród nich francuski obraz "Les adieux a la Reine" w reżyserii Benoit Jacquota, który 9 lutego otworzy główny program Berlinale. Film opowiada o pierwszych godzinach rewolucji francuskiej w 1789 roku z perspektywy Wersalu i królowej Marii Antoniny (w tej roli Diane Kruger).
W konkursie zostanie również pokazana historia wcielonej do wojska dziewczynki z Konga ("Rebelle" w reż. Kima Nguyena), rasistowskie ataki na Romów na Węgrzech ("Just The Wind", reż. Benedek Fliegauf) ora opowieść z najnowszej historii Chin ("Bai lu yuan" reż. Wang Quan’an).
Przewodniczącym jury Konkursu jest Mike Leigh, co samo w sobie stanowi wydarzenie. Słynny brytyjski reżyser ma za soba barwną historię przewodniczenia festiwalowym jury.
Podczas Festiwalu zostana pokazane filmy i odbędą się dyskusje o arabskiej wiośnie, dokument o elektrowni atomowej w Fukushimie czy chińskim artyście-aktywiście Ai Weiwei.
Prestiżową sekcję Panorama Special otworzy 10 lutego najnowszy film Małgorzaty Szumowskiej "Sponsoring" z Juliette Binoche w roli głównej.
Obraz opowiada historię dziennikarki Anny. Kobieta przygotowując artykuł na temat prostytucji wśród studentek, poznaje dwie sprzedające swoje ciała dziewczyny. - W "Sponsoringu" charakterystyczna jest całkowita nieobecność męskiego punktu widzenia, który zazwyczaj w kinie przeważa. Film Szumowskiej wywoła zapewne wiele dyskusji, również u nas – tak dyrektor Panoramy Wieland Speck, uzasadniał wybór dzieła polskiej reżyserki.
Drugim polskim akcentem na tegorocznym Berlinale będzie film "Sekret" w reżyserii Przemysława Wojcieszka. Reżysera zaproszono na Festiwal drugi raz z rzędu - w zeszłym roku pokazywał tu "Made in Poland".
"Sekret", którego bohaterami są młody homoseksualista i młoda Żydówka, będzie miał pokaz w ramach sekcji Forum. - Wojcieszek to jeden z najbardziej interesujących młodych talentów w Polsce, który po prostu robi filmy nieco inaczej i próbuje trochę prowokować - skomentował wybór reżysera dyrektor tej sekcji, Christoph Terhechte.
Podczas 62 edycji Festiwalu odbędą się targi filmowe oraz Talent Campus, gdzie młodzi twórcy kina będą uczyć się fachu m.in. od Juliette Binoche.