Reżyser thrillera "Trzy dni" stanie za kamerą remake’u znanego horroru z lat 90.
"Kruk" w reżyserii
Aleksa Proyasa stał się kultowy nie tylko ze względu na wyjątkowo mroczną atmosferę i nośny temat wiecznej miłości, ale również za sprawą tragicznego wypadku na planie.
Brandon Lee, odtwórca roli Erika Dravena, został przypadkowo postrzelony. Rana okazała się śmiertelna.
Niezapomniany Brandon Lee, "Kruk", fot. Forum/Reuters
Obecnie, niemal 20 lat po premierze filmu, trwają przygotowania do remake’u. Nowa produkcja jest jednak wyraźnie pechowa. Ciągle dochodzą do nas informacje o nowych nazwiskach związanych z projektem. Pierwotnie reżyserem obrazu miał zostać
Stephen Norrington, scenarzystą
Nick Cave, a
Mark Wahlberg odtwórcą roli głównej. Według najnowszych doniesień dwa główne stanowiska ekipy obsadzą Francisco Javier Gutiérrez i Jesse Wigutow. Szczegóły na temat obsady pozostają nieznane.
Francisco Javier Gutiérrez to młody hiszpański twórca, który dał się poznać m.in. jako reżyser thrillera science-fiction
"Trzy dni".
Jesse Wigutow, scenarzysta z niewielkim dorobkiem, współpracował przy komediodramacie
"Wszystko w rodzinie".