Gwiazdor kinowych hitów i pechowy reżyser, który wciąż czeka na swój wielki przebój po raz kolejny stanie przed i za kamerą równocześnie.
John Turturro nakręci
"Fading Gigolo" na podstawie własnego scenariusza. Czyżby opowieść o podstarzałym alfonsie, który namawia równie niemłodego bohatera do rozpoczęcia kariery żigolaka miała okazać się przełomowym momentem w karierze twórcy
"Romansów i papierosów"?
John Turturro, fot. Akpa
W osiągnięciu sukcesu może pomóc gwiazdorowi
"Transformersów" doskonała obsada. Wprawdzie dotychczas wiadomo o zaledwie dwóch osobach:
Sharon Stone i samym autorze, znając poprzednie projekty Torrturro, można jednak spodziewać się wielu znanych nazwisk.
Zdjęcia do filmu mają ruszyć w kwietniu tego roku, przed premierą nowej komedii z udziałem aktora:
"Gods Behaving Badly" w reżyserii
Marca Turtletauba.