Znany aktor i producent filmowy ma odwiedzić w więzieniu bostońskiego przestępcę Jamesa "Whiteya" Bulgera. Wielokrotny morderca chce ponoć sprzedać Markowi Wahlbergowi prawa do historii swojego życia.
O zaproszeniu do więzienia
Mark Wahlberg poinformował publiczność w wywiadzie radiowym. Nie wszyscy wiedzą, że gwiazdor
"Infiltracji" jest również producentem, intensywnie poszukującym filmowych tematów.
Mark Wahlberg, fot. Forum/Bigpicturesphoto.com
O tym, żeby powierzyć mu tajemnicę swojego życia pomyślał
James "Whitey" Bulger, szef bostońskiego gangu. Nazywany "współczesnym Robin Hoodem", przestępca ma na swoim koncie 19 morderstw.
Spotkanie Bulgera z Wahlbergiem niepokoi rodziny ofiar mordercy, które obawiają się, że filmowa biografia uczyni zeń bohatera.
- Moje serce bije zdecydowanie po stronie zamordowanych i ich bliskich – deklaruje gwiazdor
"Nostalgii anioła", nie zaprzeczając, że chętnie kupiłby wyłączność na opowieść gangstera.