Powstaje film na podstawie powieści Arkadego Fiedlera o polskich lotnikach biorących udział w Bitwie o Anglię w latach II wojny światowej. Scenariusz pisze Jerzy Skolimowski. Niewykluczone, że będzie też jego reżyserem.
Producentem filmu jest firma Film Media. Jej prezes,
Jacek Samojłowicz, nie wykluczył, że Skolimowski będzie również reżyserem fabuły nakręconej na podstawie książki Fiedlera.
Jerzy Skolimowski, fot.Akpa
– Tytuł filmu jest oczywisty,
„Dywizjon 303” Fiedlera należy do najbardziej rozpoznawalnych w świecie tytułów książek. Miałem przyjemność być w poświęconym pisarzowi muzeum w Puszczykowie. Doznałem szoku,widząc kolekcję jego książek wydanych w dziesiątkach krajów – powiedział Samojłowicz.
Dodał, że trwają intensywne prace nad filmem: poszukiwanie maszyn, zagranicznych koproducentów i zbieranie dokumentacji. Produkcja powinna ruszyć jeszcze w tym roku, a zakończyć się w roku 2013.
Udziałem w filmie zainteresowani są wg Samojłowicza m.in.:
Borys Szyc, Bogusław Linda, Piotr Adamczyk i Michał Żebrowski. Planowany jest również udział aktorów z Wielkiej Brytanii, Niemiec i Czech.
– Cały czas w Polsce i za granicą zbieram dokumentację, kontaktuję się z osobami, które robiły filmy o samolotach. Sprawdzamy, gdzie moglibyśmy znaleźć samoloty, makiety, programy komputerowe, które były wykorzystywane w innych produkcjach filmowych – dodał.
Szacunkowy koszt wyprodukowania filmu to ok. 20-30 mln zł. Jak zapewnił Samojłowicz, ma inwestorów zainteresowanych sfinansowaniem tej produkcji.
Dywizjon 303 uważany jest za jedną z najlepszych i najskuteczniejszych jednostek myśliwskich walczących w czasie II wojny światowej. Podczas Bitwy o Wielką Brytanię zaliczono mu 126 pewnych zestrzeleń – co go czyni najlepszym spośród dywizjonów myśliwskich biorących udział w bitwie.