
Jeden z największych filmów tego roku, a może polskiej kinematografii w ogóle, wchodzi do kin 3 lutego.
Wojciech Smarzowski uparcie powtarzał, że chciał zrobić film o miłości. Napisany przez Michała Szczerbica scenariusz opowiadał o spotkaniu Tadeusza, żołnierza AK (Marcin Dorociński) z Różą, Mazurką (Agata Kulesza), które z czasem zamienia się głęboką relację. Czas i miejsce nie sprzyjały miłości: na Mazury weszły właśnie wojska sowieckie, traktując ich rdzennych mieszkańców jako Niemców, a więc znienawidzonych wrogów. Instalowana polska władza, przywieziona na czołgach ze wschodu obeszła się okrutnie nie tylko z Mazurami, ale również z polskimi bohaterami wojennymi. I Tadeusz i Róża mają za sobą niewyobrażalne cierpienia i niewielkie nadzieje na przyszłość.
Kadr z filmu "Róża", fot. Monolith
Wojciech Smarzowski pytany o to, jak doszło do powstania wspaniałego filmu historycznego, skoro planował film o miłości, po swojemu odpowiadał "tak wyszło". Zamiar reżysera oczywiście się powiódł: powstał piękny film o miłości niemożliwej z okrutną historią w tle, która doprowadziła niemal do zniknięcia ludności mazurskiej z jej rodzimej ziemi.
Zdjęcia do filmu zrobił Piotr Sobociński jr, a muzykę, pięknie nawiązującą do utworu Komedy z filmu "Prawo i pięść", napisał Mikołaj Trzaska.
Film nie został doceniony przez jury Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w 2011 roku. Zdobył za to Nagrodę Dziennikarzy za "poruszającą opowieść, która przywraca wiarę w miłość wbrew losowi, za prawdziwy obraz ważnego fragmentu środkowoeuropejskiej historii" oraz Nagrodę Don Kichota, przyznawaną przez Dyskusyjne Kluby Filmowe, a także "Złotego Klakiera", nagrodę Radia Gdańsk dla reżysera najdłużej oklaskiwanego filmu i nagrodę Stowarzyszenia Zagranicznych Organizatorów Polskich Festiwali.
Za rolę w filmie Marcin Dorociński dostał na FPFF Nagrodę za pierwszoplanową rolę męską, a Agata Kulesza "Złotego Kangura", nagrodę australijskich dystrybutorów.
Kadr z filmu "Róża", fot. Monolith
Podczas 27. Warszawskiego Festiwalu Filmowego jurorzy i publiczność byli już zgodni. "Róża" zdobyła Grand Prix Główną Nagrodę Konkursu Międzynarodowego i Nagrodę Publiczności.
Film został również wyróżniony w Chicago na Festiwalu Filmu Polskiego w Ameryce Nagrodą Specjalną Jury za "wyjątkowe walory artystyczne oraz wagę filmu" oraz w Tallinie podczas Black Nights Film Festival Wyróżnieniem Specjalnym Jury za "głębokie i wrażliwe przedstawienie tragicznego okresu w historii Wschodniej Europy"
Producentem filmu jest Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych oraz Studio Filmowe Tor, Studio Filmowe Perspektywa, Studio Filmowe Oko oraz Lightcraft Warsaw. Film został dofinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej - PISF.