
Nowy film reżysera „Księżniczek” i „Poniedziałków w słońcu” (Fernando León de Aranoa) podejmuje temat ludzkich podobieństw, które mogą wystąpić niezależnie od wieku, narodowości i statusu społecznego.
„Amador” to film o losie imigrantki, pracującej w Hiszpanii. Marcela (Magaly Solier) mieszka na obrzeżach Madrytu ze swoim chłopakiem Nelsonem (Pietro Sibille), który zarabia na ich życie sprzedając kwiaty. Sfrustrowana niewygórowanymi ambicjami Nelsona, postanawia go zostawić. Wtedy odkrywa, że jest w ciąży. Informacje o niej zachowuje dla siebie. Jest zmuszona do podjęcia pracy, a decyzję o odejściu od Nelsona odkłada na później. Rozpoczyna pracę jako opiekunka starego i przykutego do łóżka tytułowego Amadora (Celso Bugallo) , podczas gdy jego rodzina wyjeżdża na wakacje. Na początku ich relacja jest szorstka i sucha, ale zacieśnia się, kiedy poznają swoje głęboko skrywane tajemnice. To podświadome porozumienie dwóch osób dotkniętych różnym rodzajem samotności staje się coraz silniejsze.
Aranoa wprowadza do filmu błyskotliwe dialogi i gry słów, potrafi opowiadać o trudnych sprawach w sposób niesentymentalny, ale ciepły.
Film został pokazany w 2011 na Festiwalu w Berlinie w sekcji Panorama i w Cartagenie.










