2 marca 2012 roku na ekrany kin wchodzi rumuńska komedia romantyczna, która jest kinowym debiutem Alexandru Mafteia - "HELLO! HOW ARE YOU?"
Komedia opowiada o małżeństwie z dwudziestoletnim stażem w którym wygasło pożądanie, o czym świadczy już początkowa scena w której widzimy, że Gabriel (
Ionel Mihailescu) i Gabriela (
Dana Voicu)
żyją jak obcy sobie ludzie.

"Hello! How are you?", fot. Spectator
W kontraście do ich nieudanego pożycia małżeńskiego reżyser otacza ich postaciami, posiadającymi bujne życie erotyczne. Ich syn, Vladimir (debiut
Paula Diaconescu), aspiruje do zostania aktorem porno. Pracownica Gabrieli, Toni (
Ana Popescu), wciąż przebiera w mężczyznach, natomiast kolega Gabriela, Marcel (
Ioan Andrei Ionescu), zalicza koleżanki z orkiestry, nie przejmując się swoim stanem cywilnym (jest żonaty).
Któregoś razu małżonkowie odkrywają przyjemność, jaką daje anonimowe czatowanie w internecie. W końcu zakochują się w swoich rozmówcach, nie zdając sobie sprawy z tego, że tak naprawdę pisali ze sobą. Wirtualny romans pozwala im odkryć swoje pragnienia. Jednak nowo odkryta pasja wiąże się również z poczuciem winy, które wynika z okłamywania partnera życiowego. A pewnego dnia nie da się uniknąć spotkania z internetowym kochankiem.
"Hello! How are you?", fot. Spectator
Alexandru Maftei jest absolwentem Akademii Filmowej i Teatralnej w Bukareszcie, którą ukończył w 1994 roku. Jego film dyplomowy
"Night within a day" był pokazywany na wielu festiwalach filmowych oraz zdobył nagrody FIPA D’OR w Biarritz (za najlepszy film krótkometrażowy) oraz The Great Dakino Award.
Autorką scenariusza „HELLO! HOW ARE YOU?” jest
Lii Bugnary, znana do tej pory głównie z aktorstwa. Opowieść jest uniwersalna, pozbawiona rdzennie rumuńskich elementów, co dostrzegamy chociażby w scenografii, która mogłaby znajdować się gdziekolwiek.
Ścieżka dźwiękowa, za którą odpowiada
Dragos Alexandru, jest różnorodna: odnajdziemy w niej zarówno szalony jazz, jak i muzykę orkiestrową.