"Tabu" w reżyserii Filipa Marczewskiego to film o "grzesznej miłości" brata i siostry, o bolesnym dojrzewaniu bohaterów i sprzeciwie wobec kulturowego tabu, w końcu o prawie do wolności własnego życiowego wyboru. Zapowiada się na jeden z najbardziej seksownych duetów aktorskich w polskim kinie.
Tadek (
Mateusz Kościukiewicz) jest zbuntowanym przeciwko światu chłopcem. Tuż przed końcem roku szkolnego ucieka od swojej ciotki do mieszkającej na południu Polski siostry. Anka (
Agnieszka Grochowska) to jedyna miłość samotnego chłopaka, który nieoczekiwanie uświadamia sobie swoją erotyczną fascynację siostrą. Targany wewnętrznym poczuciem winy bezskutecznie próbuje walczyć z tą miłością.
Nie bacząc na społeczne i moralne konsekwencje, chce udowodnić, że wart jest zakazanego uczucia. Anka, sama emocjonalnie rozbita, tkwiąc w toksycznym związku z szefem miejscowych neonazistów, nie potrafi odrzucić adoracji młodszego brata. Nie mniej niż brat potrzebuje ciepła i miłości.
Chłopak, walcząc o miłość, początkowo ignoruje Irminę, bezkompromisową Cygankę walczącą o jego uczucie lub choćby zainteresowanie. Irmina widzi w Tadku jedyną szansę na uwolnienie się od swojego tabu – klanowego prawa nakazującego romskiej kobiecie posłuszeństwo, rezygnację z własnych marzeń i planów życiowych. Zmuszona do wyjścia za mąż za wybranego przez rodzinę Roma, demonstracyjnie zrywa uświęconą tradycją ceremonię własnych zaślubin.
Całość tego opowiadania rozgrywa się w ciągu kilkunastu upalnych letnich dni na Dolnym Śląsku na tle rywalizującej ze sobą społeczności Romów i podnoszących głowę polskich neofaszystów.
Premiera planowana jest na jesień 2012.