szukaj
login
Muminki w pogoni za kometą (2010)
REŻYSERIA:
SCENARIUSZ:
GWIAZDY:
Ujrzeć gwiazdę w teleskopie
Ian Pelczar / www.portalfilmowy.pl   22 lutego 2012 12:54
A
A
A
Najnowsza pełnometrażowa animacja nie sprawi od razu, że kolejne pokolenie rzuci się na lekturę książek o Muminkach. Może jednak skłonić rodziców, by zachęcili najmłodszych kinomanów do Tove Jansson. Byłoby cudownie. Na mnie Muminki zawsze działały pozytywnie (może poza Homkami i Mimblą). A w Indonezji na każdych drzwiach sklepowych napisane jest BUKA, co znaczy OTWARTE. I ze środka rzeczywiście wieje chłodem.

Muminki w pogoni za kometą” to międzynarodowa koprodukcja, która ożywia skandynawsko-polski serial współtworzony w latach 70. XX wieku przez łódzki Se-Ma-For. Efektami 3D opatrzyli historię o Muminkach specjaliści z Japonii. Trójwymiarowych scen nie ma zbyt wiele, nie robią większego wrażenia, ale na szczęście nie psują także wrażenia spokojnego obcowania z klasyczną animacją. A japoński wpływ na bohaterów z Doliny Muminków bywał zły – serial z lat 90. to dzieło infantylne, przesłodzone, zbyt pstrokate.


Kadr z filmu "Muminki w pogoni za kometą", fot.

Oryginał, który przerobiono na obecną kinową premierę, operuje barwami stonowanymi. Tym bardziej, że akcja zaczyna się, gdy nad Dolinę Muminków nadciąga tytułowa kometa. Wszystko szarzeje, a ciekawski Muminek z przerażonym Ryjkiem wybierają się do obserwatorium, by od naukowców dowiedzieć się, co tak naprawdę im grozi. Po drodze spotkają kolejnych bohaterów z uniwersum, powołanego do życia przez Jansson. Siłą filmu staje się to, co dało sławę i uznanie książkom – galeria mocno scharakteryzowanych postaci, które mają cechy archetypiczne.

Forma, wybrana przed laty przez animatorów, powoduje, że ostateczna kreacja ma miejsce podczas obdarzania postaci głosem. Stąd w polskim dubbingu nieznośny bywa Ryjek, w zbyt afektowany sposób przeżywający swoje przygody za sprawą krzykliwego Tomasza Tyndyka. Z kolei Włóczykij z głosem Janusza Chabiora może stać się dla najmłodszych kinomanów autorytetem głoszącym, że „życie się komplikuje, gdy chcemy mieć rzeczy na własność”. Stąd właśnie magia astronomów, dla których jedyne interesujące pierścienie „to pierścienie Saturna”.

Przygoda z „Muminkami w pogoni za kometą” to przede wszystkim kino drogi w wersji dla najmłodszych. Muminek staje się dzielnym rycerzem walczącym o względy Panny Migotki, Ryjek przechodzi przemianę i wzgardza nawet słodyczami, bo „co znaczy tort dla kogoś, kto widział kometę przez teleskop”. Nie zabraknie również komediowego tła, z wzdychającym „na miłość do gofrów” Tatą Muminka oraz Piżmowcem – nierozgarniętym filozofem, który w obliczu zagłady wraca na leżak, by pozwolić swoim „ostatnim myślom się skrystalizować”. Ciekawe, czy równie krystaliczna, w znaczeniu oczywista, była decyzja autorów polskiej ścieżki dźwiękowej, by narrator przemówił głosem Zbigniewa Zamachowskiego od wczesnych lat kariery przezywanego pseudonimem „Mumin”.
ilość komentarzy: 1
AnnaW
Rzeczywiście Zamachowski był przezywany Mumin! A nie np Shrek
2012-02-22 22:27:36 | zgłoś naruszenie
POWIĄZANE TYTUŁY
Muminki w pogoni za kometą (2010)