szukaj
login
Hugo i jego wynalazek 3D (2011)
Przygodowy, Familijny, Fantasy | USA | 127 min |
REŻYSERIA:
SCENARIUSZ:
GWIAZDY:
Kino wynalazek magiczny
Edyta Jarząb / www.portalfilmowy.pl   11 lutego 2012 08:40
A
A
A
W najnowszym filmie reżysera „Taksówkarza”, „Chłopców z ferajny” i „Wściekłego byka” nikt porządnie nie oberwie. Tym razem mistrzowski warsztat posłużył do stworzenia opowieści o magii kina. „Hugo i jego wynalazek” to wzruszający i roziskrzony humorem film, który Martin Scorsese dedykował swojej dwunastoletniej córce.

Oparty na bestsellerowej powieści Briana Selznicka „Hugo Cabret i jego magiczny wynalazek” jest  zachętą do czytania (w jednym z wywiadów Scorsese przyznaje, że gdyby mógł cofnąć czas, czytałby więcej w młodości). Od pierwszych scen poznajemy głównego bohatera – Hugo - sierotę, jako uważnego obserwatora. Przez małe okienko swojego mieszkania – zegara wiszącego pod sklepieniem paryskiego dworca, chłopiec wyławia z tłumu kwiaciarkę, starszą damę z pieskiem, jegomościa z gazetą i żandarma z dobermanem. Ten zaciekły wróg sierot i złodziei (zamiennie), często staje chłopcu na drodze. Sacha Baron Cohen nadaje czarnemu charakterowi slapstickowej lekkości, śmieszy jak groteskowy żandarm Louis de Funes, aż wreszcie staje się niegroźnym, szarmanckim mundurowym, trafionym strzałą Amora. (Ale jak nie zmięknąć w atmosferze celebracji życia paryskiego dworca, wypełnionego muzyką Django Reinhardta?)



Oprócz zmysłu obserwacji chłopiec obdarzony jest niezwykłą wyobraźnią i talentem konstruktora. Wewnątrz swojej mechanicznej kryjówki pracuje nad fantastycznym wynalazkiem – automatonem, jedyną pamiątką, jaka została po jego ojcu. Aby ożywić robota, wykrada części ze sklepu z zabawkami, w którym spotyka niezwykle oczytaną Isabelle, wnuczkę właściciela.  Starzec (Ben Kingsley) skrywa tajemnicę, której odkrycie będzie dla młodych bohaterów podróżą do momentu narodzin X muzy. To zapomniany wynalazca, czarodziej i bankrut – Georges Mélièsa we własnej osobie, dzięki żywiołowej ciekawości dzieci, przeżyje powrót do świetności. Po kilkudziesięciu latach staje na scenie w blasku świateł, przed publicznością zgromadzoną na pokazie jedynej kopii swojego filmu. Być może jest to najbardziej osobista scena, w której Scorsese-reżyser oddaje wzruszenie towarzyszące uwielbieniu widowni.

Z ekranu puszczają oko Harry Lloyd i Buster Keaton, a młodzi bohaterowie zafascynowani kartkują „Historię kina”. Reżyser, wdzięczny spadkobierca prekursorów kina, zainscenizował także jeden z paryskich pokazów „Wjazdu pociągu na stację“ braci Lumière i towarzyszący mu atak paniki.  „Hugo” stworzony jest w technologii 3D, dzięki której świat wykreowany w filmie – Paryż lat 20., lśni i oddycha. Ale technika, która ma potęgować złudzenie przestrzennej realności, paradoksalnie przypomina o obcowaniu z filmem-iluzją. Postaci ludzkie wychodzą z ekranu a potem dyskretnie rozpływają się w powietrzu, jak wskrzeszone przez reżysera duchy.

Dla Mélièsa, który zaczynał swoją karierę jako sceniczny magik, taśma filmowa była  dopełnieniem warsztatu prestidigitatorskiego. Twórca pierwszego filmu science fiction - "Podróży na Księżyc" korzystał z możliwości, jakie dają zdjęcia nakładane, montaż, klatka po klatce kolorował swoje filmy. Hollywood – „Fabryka snów” wiele mu zawdzięcza. Można zaryzykować, że 3D to także wynalazek Francuza, który podobno pojawiał się na premierach swoich filmów … wyskakując z ekranu.  „Hugo” to film mieniący się, feeryczny jak dzieła Georgesa Mélièsa - pierwszego fantasty kina, którego taśmy, przetopione na obcasy – nadal w pewnym stopniu, pozwalały unosić się nad ziemią.

ilość komentarzy: 1
daga
Przepiękna, wzruszająca i magcziczna opowieść! :)
2012-02-11 13:11:00 | zgłoś naruszenie
POWIĄZANE TYTUŁY
Hugo i jego wynalazek 3D (2011)