Połącz
Logowanie
zaloguj się
PISF twitter Facebook YouTube
szukaj
O SFP
ZAPA
KINO KULTURA
STUDIO MUNKA
DOM PRACY TWÓRCZEJ
Blog / Wydarzenia
Blog / Wydarzenia
Urodziny Beaty Tyszkiewicz
Beata Tyszkiewicz - caryca kina słowiańskiego i członkini Stowarzyszenia Filmowców Polskich - kończy dziś 75 lat.

Publiczność kojarzy ją przede wszystkim z ról kostiumowych – księżniczki Elżbiety Gintułtówny z „Popiołów” Andrzeja Wajdy, Izabelli Łęckiej z „Lalki” i donny Rebeccki Uzedy z „Rękopisu znalezionego w Saragossie” Wojciecha Hasa, Marii Walewskiej z „Marysi i Napoleona” Leonarda Buczkowskiego oraz Eweliny Hańskiej z serialu „Wielka miłość Balzaka” Wojciecha Solarza.

Beata Tyszkiewicz urodziła się 14 sierpnia 1938 roku w warszawskim Wilanowie. Aktorką została przez przypadek. Wypatrzył ją Paweł Komorowski, asystent Antoniego Bohdziewicza, kiedy była jeszcze uczennicą warszawskiego liceum im. Narcyzy Żmichowskiej, i obsadził w roli fredrowskiej Klary. Właśnie ta „przygoda” zadecydowała o  chęci zostania aktorką. Na PWST w Warszawie studiowała tylko rok, ale wyższe wykształcenie okazało się jej zbędne, aby stać się jedną z najpopularniejszych polskich aktorek. Zachwycano się jej spontanicznym, naturalnym sposobem gry. Wybitny teoretyk i krytyk filmowy Aleksander Jackiewicz w swoim „Gwiazdozbiorze” nazwał ją aktorką naturalną. Dodając, że do filmu przyszła nie - jak większość ówczesnych aktorów – z teatru „lecz z życia”. Tyszkiewicz otrzymała uprawnienia aktorskie z Ministerstwa Kultury i Sztuki - bez egzaminu - w 1973 roku.

Beata Tyszkiewicz na premierze filmu "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta/ fot. Fundacja Film Polski.

"Beata posiadła dar będący udziałem tylko nielicznych wielkich gwiazd i zarazem wybitnych aktorek - jak Romy Schneider, Annie Girardot, Faye Dunaway - dar nasycenia sobą taśmy, tworzenia atmosfery szczególnie intymniej, oddziaływania na widza wprost, bez pośrednictwa ekranowego partnera. Każdy gest takiej aktorki jest nieskończenie prawdziwy, żadne słowo nie jest puste. A kreowane przez nią postaci to marzenie każdego mężczyzny: są doświadczone, sprawiedliwe w ocenach, ale zdolne do wybaczania, łączą kobiecą delikatność z dojrzałym erotyzmem, a odkrywanie ich tajemnic jest równie pasjonujące, jak lektura powieści kryminalnej..." (Jacek Tabęcki, "Iluzjon" nr 1-2/1989)

Choć jej domeną stały się kreacje kostiumowe, w sumie uczestniczyła w ponad 130 produkcjach filmowych i telewizyjnych. Debiutowała rolą Klary z nakręconej w 1956 roku przez Antoniego Bohdziewicza i Bohdana Korzeniewskiego ekranizacji „Zemsty” Aleksandra Fredry, i choć była to produkcja kostiumowa to kolejne bohaterki, w które wcielała się Tyszkiewicz, były już postaciami współczesnymi - sprzedawczyni w kiosku z piwem w „Szklanej górze” Pawła Komorowskiego, nauczycielka w „Yokmoku” Stanisława Możdżeńskiego, współpracowniczka agenta obcego wywiadu w „Spotkaniu ze szpiegiem” Jana Batorego. Grę aktorską Tyszkiewicz docenili również reżyserzy spoza Polski. W swoim dorobku aktorka ma między innymi role rosyjskiej damy w „Szlacheckim gnieździe” Andrieja Konczałowskiego i Pięknej Heleny w NRD-owsko-hinduskiej produkcji „Alexander and Chanakaya” (występu nie ukończyła, zastąpiła ją hinduska aktorka).  Ma też na swoim koncie występy w filmach m.in. Andrzeja Barańskiego ("Dwa księżyce"),Jacka Bławuta ("Jeszcze nie wieczór"), Zbigniew Kamińskiego ("W obronie własnej", "Niemcy"), Juliusza Machulskiego ("Seksmisja"), Janusza Morgensterna ("Mniejsze niebo") czy też Jerzego Skolimowskiego ("Ferdydurke").

Oprócz aktorstwa zajmuje się także fotografią i pisaniem. Wystawa zdjęć, które robiła swoim córkom, miała swój wernisaż w warszawskiej Zachęcie i wędrowała po salach wystawowych kraju. Pisywała felietony do katowickiej "Trybuny Robotniczej" i łódzkich "Wiadomości Dnia". Na początku lat 90., w czasach mody na talk-showy miała także swój program "Naprawdę jaka jesteś..." emitowany w II Programie TVP. Gościła w nim swoje koleżanki i przeglądając ich torebki rozmawiała o przedziwnej i fascynującej psychice kobiet. Jest pomysłodawczynią i współautorką cyklu programów telewizyjnych "Raport w sprawie dzieci niczyich". W telewizji zasłynęła pełniąc funkcję jednego z jurorów emitowanego przez TVN programu rozrywkowego „Taniec z gwiazdami”. Od 1994 roku jest prezesem Fundacji Kultury Polskiej promującej twórczość młodych artystów różnych dziedzin. Pracuje nad wspomnieniami, które niedługo mają ukazać się w księgarniach. Mimo wielu talentów, artystka pozostała wierna aktorstwu. - Lubię aktorów, jakimi byli kiedyś i jakimi widział ich Fellini, jaskrawo przedstawiając błazeństwo aktorskiego fachu. Wszyscy odnajdywaliśmy się w jego filmach i postaciach, mających odniesienia do naszego dzieciństwa, naszych rodziców, naszej bezradności, samotności, miłości. Ubierał aktorów w kolorowe szmatki naszych wspomnień i marzeń, by odtańczyli i odśpiewali, wylali łzy i zanieśli się śmiechem nad naszym życiem. Aktorzy powinni być komediantami - powiedziała przed laty na łamach nieistniejącego od niedawna miesięcznika "Film".

Za swoją twórczość Beata Tyszkiewicz była niejednokrotnie nagradzana. Wśród najważniejszych wyróżnień znajdują się: nagroda aktorska na III Międzynarodowych Spotkaniach Filmowych "Młodzi i Film" w Koszalinie (1975), przyznany również w 1975 roku Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski z okazji 30-lecia kinematografii w Polsce Ludowej, dyplom Ministra Spraw Zagranicznych za zasługi w propagowaniu kultury polskiej za granicą (1978), Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski (1989) oraz przyznane w 1997 odznaczenie Legii Honorowej wręczone przez prezydenta Francji.



 
 
AAS / SFP  14 sierpnia 2013 08:00
Scroll