szukaj
login
Jerzy Gruza
Tomasz Raczek
Krzysztof Koehler
Łukasz Kaliński
Agnieszka Sadurska
Ola Salwa
Dagmara Romanowska
Łukasz Adamski
Rafał Pawłowski
Marta Syrwid
Piotr Borkowski
Andrzej Urbański
Box Office. Przebój AD 2011 zwycięża w końcówce roku!
Paweł Zwoliński  4 stycznia 2012 17:56
A
A
A

W ostatni weekend 2011 roku dystrybutorzy obdarowali widzów dwiema premierami: hitem akcji „Mission: Impossible – Ghost Protocol” oraz produkcją z Johnnym Deppem – „Dziennik zakrapiany rumem”. Wzmocniona została także kampania reklamowa polskiej komedii „Pokaż kotku, co masz w środku”. Liderem jednak pozostały po raz ósmy „Listy do M.” Mitji Okorna!

Największy przebój tego roku dorzucił w weekend kolejnych 43,763 widzów. Większość widzów świąteczna komedia zdobyła w dniach 26 – 29 grudnia (ponad 123 tysiące widzów). Weekend kończący się na Nowym Roku nie okazał się fortunny dla  frekwencji. Okolice 1 stycznia zazwyczaj wiązały się z rekordowymi wynikami wyświetlanych filmów, pod warunkiem, że weekend noworoczny był dłuższy. Jednak jak się okazuje, żaden układ dni tygodnia nie może zahamować wzrostu widowni filmu Mitji Okorna. Komedię z Maciejem Stuhrem i Romą Gąsiorowską zobaczyło już 2,240,821 osób, w związku z czym film plasuje się na szesnastej pozycji wśród najpopularniejszych filmów w Polsce w ogóle, a na szóstym jeśli ograniczymy ranking wyłącznie do rodzimych produkcji. Niebywały sukces.

Mitja Okorn na planie "Listów do M.", fot. Makufly/TVN

Sukces obrazu Mitji Okorna, jest też częścią  generarnego sukcesu polskiego kina. Trzy czołowe miejsca najpopularniejszych filmów 2011 roku okupują narodowe produkcje. Na drugiej lokacie komedia „Och, Karol 2”Piotra Wereśniaka (1,705,789 widzów), natomiast na trzeciej – „1920. Bitwa Warszawska” Jerzego Hoffmana (1,499,906 widzów). A przecież w czołówce przebojów są jeszcze takie filmy jak „Sala Samobójców”, „Czarny Czwartek”, „Wyjazd integracyjny”, czy „Baby są jakieś inne”

Na tle tych sukcesów, powodu do dumy nie mogą mieć twórcy filmu Pokaż kotku, co masz w środku. Komedia Sławomira Kryńskiego nie spełnia pokładanych w niej nadziei i sprzedaje się dużo gorzej niż pierwsza część filmu („To nie tak jak myślisz, kotku” - 906,040 widzów). Nowa odsłona filmu, w którym grają Jan Frycz i Jacek Borusiński w tygodniu przyciągnęła co prawda, niezłe 77 tysięcy widzów, ale weekend przynosi już mizerny rezultat, 31,287, co przy 182 kopiach daje średnią widzów na kopię, co pozostawię bez komentarza – 172… Łącznie, po 10 dniach wyświetlaniach na koncie filmu znajduje się 115,428 widzów.

Na trzeciej pozycji, pod względem frekwencji, niespodzianka. Najnowsza produkcja z Johnnym Deppem, Dziennik zakrapiany rumem osiągnęła przyzwoity rezultat, 28,193 widzów. Film posiada najwyższą średnią widzów na kopię (320), co jest warte zauważenia, ponieważ pokonane zostały tym samym „Listy do M.”. Ciekawostką jest fakt, że omawiany film jest ekranizacją powieści kultowego w pewnych środowiskach autora, Huntera S. Thompsona, którego inna książka, była bazą do powstania filmu… z Johnnym Deppem pt. „Las Vegas Parano”. Trudno  powiedzieć, czy Bruce Robinson (reżyser „Dziennika…”) może się mierzyć z Terrym Gilliamem. Pod względem popularności w kinach – na pewno („Las Vegas Parano” było dystrybuowane na niewielką skalę).

Debiut „Mission: Impossible – Ghost Protocol” na czwartej pozycji, może  rozczarowywać. Film na starcie zgromadził tylko 27,743 widzów. Należy jednak pamiętać, że produkcja z Tomem Cruisem była pokazywana od kilku dni na pokazach przedpremierowych w całym kraju, w związku z którymi przyciągnęła szeroką widownię. Sumaryczny efekt tego rozwiązania, to całkiem przyzwoite 120,152 widzów. Wynik z weekendu jednak nie rokuje dobrze na kolejne dni i można przewidywać, że aktualny przebój kin światowych (globalne wpływy już przekraczają 377 milionów dolarów!) nie podbije polskiego rynku.

Ostatnią premierę z 26 grudnia, thriller „Chciwość” obejrzało w weekend tylko 9,672 osób (w sumie 32,077). Nie można się spodziewać, żeby film – nawet mimo angażu takich znakomitości jak Kevin Spacey, Paul Bettany, czy Jeremy Irons – zachęcił znaczną część widzów, skoro jest wyświetlany prawie rok po premierze światowej…

Od 5 stycznia, trzy duże premiery: polski kandydat do Oscara, dramat  „W ciemności” Agnieszki Holland; animacja „Kot w butach” będąca spin-offem „Shreka”; druga część przygód najsłynniejszego detektywa „Sherlock Holmes: Gra cieni” z Robertem Downey Jr.

POWIĄZANE WIADOMOŚCI
Aktualności   30 kwietnia 2012 18:20
Aktualności   23 kwietnia 2012 08:32
Blogi   22 kwietnia 2012 21:06
POWIĄZANE OSOBY
POWIĄZANE TYTUŁY
Listy do M. (2011)
 
Pokaż kotku, co masz w środku (2011)
 
Mission: Impossible - Ghost Protocol (2011)
 
Dziennik zakrapiany rumem (2011)
 
Och, Karol 2 (2011)
 
ilość komentarzy: 1
dordor
Nie jestem pewna, jaką wartość - poza PRową dla dystrybutora - ma porównywanie liczby widzów na kopię filmu Dziennik Zakrapiany... (320 widzów na kopię w 1szym tygodniu grania, na 88 kopiach) z Listami do M (319 widzów na kopię w 8ym tygodniu grania, na 137 kopiach). Dorota
2012-01-06 10:31:48 | zgłoś naruszenie